Nie tylko Brukselą żyje poseł do PE! "Myśl globalnie, działaj lokalnie"

Polska ziemia jest już i będzie dla polskiego rolnika! Jest dla Niego świętością! Tyle Ojczyzny, ile ziemi! Tylko polski rolnik, uczciwy gospodarz, wywiązujący się z treści umowy dzierżawy - będzie korzystał z dobra zasobów nieruchomości rolnych skarbu państwa.

Jest autentyczna wdzięczność polskich rolników dla rządu Prawa i Sprawiedliwości za skuteczne zablokowanie skandalicznego i antypolskiego wykupu polskiej ziemi (słynne „słupy”, spółki podstawione lub fikcyjne, najczęściej z kapitałem zagranicznym - o czym w tej materii kilkakrotnie składałem doniesienia do CBA i prokuratury). 
To pierwsza informacja od rolników pow. kołobrzeskiego na spotkaniu z udziałem z-pcy dyrektora KOWR w Koszalinie Krzysztofa Nieckarza, radnego sejmiku zachodniopomorskiego Henryka Carewicza i mojej osoby. Rolnicy zaprosili do powiatu kołobrzeskiego Pana Prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Zaproszenie zostało przyjęte przez Pana Premiera.

Ale jest też poirytowanie i sprzeciw rolników! Powód? To wybiegi i różnego rodzaju kombinacje prawne w kwestii przedłużania umowy dzierżawy z chwilą terminu ich wygaśnięcia - dla różnego rodzaju spółek bądź nieuczciwych rolników (najpierw uprzywilejowane kupno ziemi, a potem też uprzywilejowana jej sprzedaż, różnego rodzaju „poddzierżawianie”, itp.).

Inne kwestie: propozycja szybkiej i krótkiej nowelizacji ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi skarbu państwa w aspekcie jednostronnego przejęcia przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) gruntów z chwilą wygaśnięcia umowy dzierżawy.
Problem zmian z tytułu opłat wadium (niesprawiedliwego obecnie, np. jeśli są w ofercie 24 działki, to rolnik praktycznie musi zapłacić wadium na wszystkie działki), także - obowiązek składania ofert do notariusza (w chwili obecnej - wymóg zbędny) i in.

W trybie pilnym, wystosowałem w tych kwestiach list do Dyrektora Generalnego KOWR w Warszawie.