„Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni”

Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?”
Niemcy i Francja wiodą prym w poparciu gróźb uruchomienia art.7 Traktatu Unijnego wobec Polski, za rzekome naruszenie praworządności. Choć wiadomo, że do sankcji nie dojdzie! 

Tymczasem, to w tych państwach narasta coraz większe niezadowolenie i irytacja obywateli! We Francji, po dwóch latach stanu wyjątkowego, obecnie tzw. ustawą antyterrorystyczną, wprowadzono trwałe ograniczenie praw obywatelskich, m/in.: prawo do przemieszczania się – zamknięte strefy ochronne, instytucję aresztu domowego, nadzoru nad korespondencją elektroniczną - wszystko bez konieczności uzyskania zgody sądowej! 
W Ploermel w Bretanii, Francuska Rada Stanu nakazała usunięcie krzyża z pomnika papieża Jana Pawła II, postanowiono wznieść szklany płot wokół Wieży Eiffela, a prezydent Francji Emmanuel Macron gwałtownie traci poparcie wyborców (z 66% w dniu wyborów, po 100 dniach prezydentury spadło aż do14%).
Z kolei, Niemcy nadal "nierządem" stoją (po 3 m-ch od wyborów), egzotyczna koalicja, tzw. „jamajska” chadeków, zielonych i liberałów – poniosła fiasko - coraz większa krytyka społeczeństwa niemieckiego i zniecierpliwienie z tego powodu. Dochodzi do tego poważne niezadowolenie w kwestii wysoce chybionej polityki uchodźczej. Ponadto, powstało mocne zaniepokojenie Niemiec żądaniami Polski w sprawie reparacji wojennych, itd.
O uzbrojonych żołnierzach i policjantach na ulicach tych państw i ciągłym panicznym strachu ich obywateli - już nie wspomnę!
I w tej sytuacji, zajmują się Polską, w której rząd Zjednoczonej Prawicy osiąga w sondażach 50% poparcia, a Polakom żyje się coraz lepiej i spokojniej.